My Writings. My Thoughts.

eSurf.pl na nowym serwerze

// 17 lipca 2011, 9:30 // Brak komentarzy » // Sklep

Witamy, mieliśmy kłopoty związane z przeniesieniem strony sklepu na nowy serwer. Na szczęście zostały one już rozwiązane, a sklep wkrótce znów będzie funkcjonował! Wciąż istnieje możliwość składania zamówień telefonicznie i mailowo.

Pozdrawiamy!

eSurf.pl na nowym serwerze

// 14 czerwca 2011, 13:41 // Brak komentarzy » // Info, Sklep

Nasza strona jest chwilowo niedostępna ze względu przenosin sklepu na nowy serwer. Przerwa techniczna niedługo zostanie zakończona. W dalszym ciągu można kontaktować się z nami telefonicznie pod numerem 789-258-229, lub mailowo na adres sklep@eSurf.pl.

Pozdrawiamy!

PWA Costa Brava 2011 dni 4, 5 i 6

// 8 czerwca 2011, 1:47 // Brak komentarzy » // Zawody

Po atomowym początku regat legendarna Tramontana odpuściła pozostawiając po sobie bardzo słabe warunki do rozgrywania kolejnych eliminacji. W kręcącym wietrze wiejącym z siłą od 7 do 13 węzłów, udało się rozegrać jeszcze tylko jedną pełną eliminację przez wszystkie trzy pozostałe dni! W tym przypadku jednak, pojedyncza kolejka mocno namieszała w końcowej klasyfikacji, dając pole do popisu specjalistom od słabego wiatru.

Czwarty dzień był nieco kontrowersyjny. udało się puścić jedynie cztery heaty, a podczas jednego z nich Cyril Moussilmani stanął bez wiatru. Złożył protest i kłócił się z sędziami, ale Ci nie okazali chęci do zmiany decyzji i tym sposobem Francuz musiał pogodzić się z przedwczesnym końcem przygody z ósmą serią. Ponieważ ten dzień nie obfitował zbytnio w akcję, jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, organizatorzy przygotowali wywiady z zawodnikami.

Dzień numer 5 regat w Katalonii był niewiele lepszy od poprzedniego. Znowu błyszczeli raczej lżejsi zawodnicy, a gladiatorzy pokroju Antoina nawet na największych żaglach, mieli drobne problemy z utrzymaniem ślizgu. Po czterech wyścigach wiatr znowu odmówił współpracy. Tak zgadliście. Śledzący wydarzenia z Zatoki Róż znów zostali uraczeni porcją ciekawych wywiadów, które możecie przeczytać tutaj.

Szósty, a zarazem ostatni dzień regat przyniósł wiatr w granicach 8-13 knotów i pozwolił nie tylko na dokończenie ósmej eliminacji, ale i na niezłe przetasowania w tabeli. Ostatecznie zwycięzcą tego eventu został Antoine Albeau, Bjoern Dunkerbeck natomiast kolejny raz potwierdził swoje słynne słowa “consistency is the key”. Dzięki równemu i konsekwentnemu pływaniu, mimo katastroficznego początku regat, wdrapał się na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej! Trzecie miejsce na pudle zdobył Ben Van Der Steen potwierdzając tym samym, że młoda gwardia jest w natarciu. Julien Quentel z piątym miejscem podpisuje się pod ta tezą obiema rękami. przez feralną ósmą eliminację na czwarte miejsce spadł Cyril Moussilmani. Finał A ostatniej serii, który możecie obejrzeć poniżej wygrał z dosyć dużą odstawką Alberto Menegatti.

Poniżej mamy dla Was dwa filmy podsumowujące drugi i trzeci dzień eventu oraz standardową porcję zdjęć prosto od mistrza fotografii windsurfingowej, Johna Cartera. Na prawdę warto zobaczyć jak atomowe warunki towarzyszyły zawodnikom na początku imprezy w Hiszpanii.

Dzień 2
Dzień 3

Podsumowując krótko event w Katalonii, można z całą pewnością powiedzieć iż stara gwardia nie chce odpuścić, ale młodzi cisną coraz lepiej i chyba coraz trudniej będzie gladiatorom utrzymać się na szczycie. Finian Maynard nie może zaliczyć tych regat do szczególnie udanych. W lepszym nastroju może być Patrik Diethelm, ale to w zasadzie tylko dlatego, że zawinął się z Costa Bravy przed końcem zawodów i w ostatniej chwili zdecydował się wziąć udział w Defi Wind, który z resztą ukończył na pierwszej pozycji. Nasz rodak Maciek Rutkowski został wyróżniony jako najmłodszy uczestnik regat.

Następny przystanek touru już 12 czerwca na Bonaire gdzie najlepsi freestylowcy świata będą walczyć o tytuł w kolejnej eliminacji. Nie możemy się już doczekać!

photos by: John Carter/ PWA; movies by: Continent Seven, Tonix Pictures

PWA Costa Brava 2011 dzień 3

// 3 czerwca 2011, 9:30 // Brak komentarzy » // Zawody

Trzeciego dnia regat wiatr dał zawodnikom odpocząć, wiejąc z siłą 12-20 węzłów. Po dwóch dniach z ponad 40 knotami wszyscy wyglądali na dosyć zrelaksowanych używając dużych zestawów. Bardzo równo tego dnia pływali Cyril Moussilmani oraz Josh Angulo. Obaj sukcesywnie pieli się po drabince heatów, zajmując dobre miejsca. W piątej eliminacji zrewanżował się również Bjoern Dunkerbeck, który po słabszych, wcześniejszych wyścigach zaczął w końcu wygrywać i nawiązał wyrównaną walkę z bezbłędnym w tym evencie Antoinem Albeau. Gratulacje idą również do Maćka Rutkowskiego, który w jednym ze swoich biegów eliminacyjnych dojechał przed Antoinem! Co prawda nie udało mu się przedostać do półfinałów, ale pływał równo, konsekwentnie zbierając punkty i doświadczenie. Coraz lepiej idzie również Julienowi Quentelowi, który regularnie przechodzi do finałów. W piątej kolejce miał niestety miejsce nieprzyjemny wypadek Rossa WIlliamsa z Jesperem Orthem, po którym Australijczykiem, a w zasadzie jego nosem, musiały zająć się służby medyczne. Na szczęście poza ranami ciętymi, obaj panowie wyszli ze zderzenia cało.

Szósta kolejka rozegrała się już przy nieco słabszym wietrze. Finian Maynard i Bjoern Dunkerbeck, którzy początek tych zawodów mogą raczej zaliczyć do słabszych w swojej karierze, zaczęli stopniowo odrabiać straty. Bjoern wygrał kolejny raz finał A co razem z dobrym miejscem w finale wygranych siódmej kolejki, pozwoliło mu przesunąć się na trzecią pozycję w klasyfikacji ogólnej. Ross Williams, Arnon Dagan i bracia Moussilmani wciąż jeżdżą w finałach B, ale wygląda na to, że w tym sezonie jeszcze coś pokażą. Finał A szóstej eliminacji znajdziecie poniżej.

Siódma kolejka to znów dominacja Antoina Albeau. Pozostałe miejsca również bez niespodzianek. Finał siódmej eliminacji również można zobaczyć poniżej.

Póki co klasyfikacja ogólna regat wygląda nastepująco:

1. Antoine Albeau
2. Cyril Moussilmani
3. Bjoern Dunkerbeck
4. Ben Van Der Steen
5. Julien Quentel

Z niecierpliwością czekamy na dalszy rozwój sytuacji. Czy Bjoernowi uda się wspiąć na najwyższe miejsce podium na Costa Bravie? Czy Antoine przeszkodzi mu w tym skutecznie i wygra te regaty? Co na to Cyril Moussilmani? Jak poradzi sobie Maciek Rutkowski? Na te i inne pytania odpowiedzi poznamy już za kilka godzin. Trzymajcie rękę na pulsie!

photos by: John Carter/ PWA; finals videos by: Continent Seven

PWA Costa Brava 2011 dzień 2

// 2 czerwca 2011, 14:29 // Brak komentarzy » // Zawody

Drugiego dnia regat w Katalonii wiatr nie odpuszczał. Trzecia seria wyścigów rozpoczęła się przy ponad 40 węzłach i dużym chopie! Niektórzy byli sceptyczni co do tego czy kolejne eliminacje zostaną tego dnia rozegrane ale jak to kiedyś powiedział Robby Naish “windsurfing in storm is what separates men from the boys”. W myśl tej zasady ruszyła trzecia kolejka i jasnym było, że zwycięstwa będą okupione krwią, potem i łzami, a przetrwają tylko najlepsi. Podobnie jak dnia pierwszego, Zatoka Róż była świadkiem wielu spektakularnych gleb i zniszczeń sprzętu, a także wysokich lotów. O tym jak ciężkie były warunki może świadczyć fakt, że już samo dojechanie do mety heatu było sporym sukcesem i gwarantowało przejście do następnego wyścigu. Jimmy Diaz na przykład w jednym z biegów wyglebił aż 4 razy, a mimo to zdołał przejść na kolejny szczebel drabinki! Finał A trzeciej kolejki znajdziecie poniżej.

Trzecia seria wyścigów znów upłynęła pod znakiem Antoina Albeau. Doskonale spisywał się również Cyril Moussilmani. Mniejsze szczęście tego dnia miał Bjoern Dunkerbeck, który złą passę zdołał przerwać dopiero w 4 eliminacji. Póki co jego szanse na pierwsza trójkę w regatach stoją pod dużym znakiem zapytania.

Czwarta kolejka została rozegrana po krótkiej przerwie. Tym razem zawodnicy już przygotowani na ciężkie warunki, radzili sobie dużo lepiej. Na równe nogi stanął w końcu Bjoern, który tym razem doszedł do finału, w którym to uplasował się na trzeciej pozycji. Pierwszy był jak zwykle Antoine. Świetnie poradził sobie tez Ben Van der Steen, dojeżdżając w finale A na drugim miejscu. Konsekwentnie dobre miejsca zajmuje również Peter Volwater, który po drugim dniu jest piąty w klasyfikacji ogólnej regat. Maćkowi Rutkowskiemu niestety tym razem poszło gorzej, ale wciąż ma jeszcze szanse na dobre miejsce więc trzymamy kciuki! Finał 4 eliminacji można obejrzeć poniżej.

Mamy dla Was jeszcze ciekawy film od Continent Seven, podsumowujący pierwszy dzień regat…

Dzień 1

…oraz zwyczajową porcję zdjęć Johna Cartera.

Trwa już trzeci dzień regat w Katalonii, pełna relacja na blogu już jutro!

Photos by: John Carter/ PWA; finals vids by: Continent Seven

PWA Costa Brava 2011 dzień 1

// 1 czerwca 2011, 13:13 // Brak komentarzy » // Zawody

Pierwszy dzień zawodów w Zatoce Róż przyniósł to czego nie spodziewał się nikt. Atomowy jak na slalom wiatr wiejący z prędkością do 40 węzłów (!) zapewnił wiele emocji tak zawodnikom jak i kibicom. Masywne gleby i połamany sprzęt nie należały tego dnia do rzadkości. Podsumowując- slalom w najlepszym wydaniu, jaki lubimy wszyscy :)

Pierwsza eliminacja ruszyła dosyć spokojnie przy wietrze 15-20 węzłów. W początkowych heatach dobrze radzili sobie Gonzalo Costa Hoevel i Peter Volwater, jednak nie ustrzegli się błędów i obaj musieli zadowolić się finałem B. Z każdym kolejnym wyścigiem Tramontana wysuwała pazur, wiejąc coraz mocniej. Zawodnicy wciąż używający dużych zestawów, zaczęli mieć poważne problemy z utrzymaniem sprzętu. Bjoern Dunkerbeck popełniał błąd za błędem pozbawiając się powoli szans na dobre miejsca w kolejnych biegach. Jego potknięcia wykorzystywał bezlitośnie Antoine Albeau, najwyraźniej zmotywowany swoimi wynikami z poprzednich edycji tego sezonu (które przegrał minimalnymi różnicami punktowymi z Dunkim) i tym razem nie pozwolił sobie na żadną pomyłkę. Swoje heaty w obu rozegranych tego dnia eliminacjach przeszedł jak burza, a oba finały wygranych zakończył z pierwszą lokatą. W ciężkich warunkach dobrze radzili sobie ciężcy zawodnicy tacy jak Josh Angulo, który bez problemów wszedł do obu finałów wygranych i zajął w nich dwukrotnie szóste miejsce. Video z finałów A i B pierwszej serii znajdziecie poniżej.

Druga eliminacja również nie należała do najłatwiejszych. Wiatr wiał na przemian z bardzo dużą i bardzo małą siłą, a chop nie ułatwiał sprawy ani trochę. Dobór właściwego zestawu był zatem kluczowy. Szczęście nie dopisało znów Bjoernowi, który kolejny raz zaliczył potężną glebę, łamiąc przy niej maszt. Błędów z pierwszej serii nie powtórzyli za to Peter Volwater i Alberto Menegatti, tym razem dochodząc do finału wygranych. Świetnie spisywał się nasz rodak i kolega Maciek Rutkowski (jego relację z Costa Bravy znajdziecie tutaj), który w jednym ze swoich heatów był wolniejszy tylko od Antoina Albeau! Maggol obecnie jest na 24 pozycji w klasyfikacji ogólnej zawodów. Życzymy mu dalszych dobrych wyników!

Drugi dzień zawodów właśnie trwa, a jak wynika z live tickera PWA, warunki w dalszym ciągu są dosyć srogie i w ruch poszły najmniejsze zestawy! Relacja na naszym blogu pojawi się już wkrótce. Poniżej mamy dla Was jeszcze zwyczajową porcję zdjęć autorstwa Johna Cartera.

photos by: John Carter/ PWA; finals videos by: Continent Seven

Walls Of Perception

// 31 maja 2011, 22:12 // Brak komentarzy » // Ludzie

Poor Boyz Productions znani niegdyś głównie z produkcji narciarskich i snowboardowych, coraz odważniej wkraczają na scenę filmów związanych z ekstremą na wodzie. Po rewolucyjnym The Windsurfing Movie, w który ukazali nasz ukochany sport w sposób w jaki nikt dotąd tego nie zrobił oraz rewelacyjnym The Windsurfing Movie II, przyszła pora na produkcję nie tylko o WS, ale i o Kite, Surfingu czy SUPie.

Walls Of Perception to bardzo ciekawie zapowiadający się dokument o 7 zawodowych sportowcach, wśród których znajdziemy między innymi Leviego Sivera, Jasona Polakowa, Kaia Lenny, pro surferów Matta Meolę, Antoina Delpero, Duana DeSoto oraz kitesurfera Iana Alldredge-a. Projekt współtworzony przez Oxbowa ma na celu pokazanie jak różne wodne sporty deskowe wpływają na siebie na wzajem i jakie są efekty współistnienia różnych odmian surfingu na spotach. Już po pierwszych zwiastunach widać, że akcja w tym filmie będzie z najwyższej półki i na najlepszych spotach. Co ciekawe całość ma być zwieńczona wspólną sesją wszystkich prosów na opisywanych przez nas niedawno Wyspach Marshalla!

Oficjalna premiera już 2 czerwca we Francji, a poniżej jeszcze dwie wersje teasera- jedna z narracją Matta Meoli, a druga okraszona komentarzem Leviego Sivera. Zdecydowanie polecamy!

source: Oxbow

Quatro Quad KT w teście żagli 4-listwowych Boardseeker Mag

// 30 maja 2011, 11:37 // Brak komentarzy » // Sprzęt

Nikogo nie trzeba już specjalnie przekonywać, że wavowe quady Quatro są deskami rewolucyjnymi i doskonale sprawdzają się w każdych warunkach. Wiedzą o tym również redaktorzy brytyjskiego Boardseeker Mag,  jednego z największych magazynów windsurfingowych. Quady nie tylko zebrały świetne noty w niedawnym teście multifinów, przeprowadzonym przez naszych brytyjskich kolegów, ale zostały również przez nich użyte do stworzenia przeglądu żagli 4-listwowych. Bardzo ciekawy test możecie przeczytać pod TYM adresem, a poniżej kilka zdjęć z zielonym quadem KT.

photos by: Board Seeker Mag/ www.boardseekermag.com

Adaś Dudziński na Quatro!!! Rozwiązanie konkursu

// 26 maja 2011, 12:43 // Brak komentarzy » // Team

Tak jak zapowiadaliśmy, ujawniamy naszego nowego team ridera! Jest nim uwaga! Uwaga! Adaaaaaaaś Duuuuudzińskiiiiii!!! W sezonie 2011 jeden z najlepszych polskich wavowców oraz wielokrotny mistrz formuły i slalomu, będzie razem z Robercikiem i Karolem ujeżdżał deski Quatro. Jako broń do poskramiania fal Adaś wybrał Quada KT! Poniżej jeszcze kilka fot Adasia ze złotym Quadem LS, które zrobiliśmy podczas jednej z wizyt na Secret Spocie w Łebie. Enjoy!

Jak również obiecaliśmy, ten news jest jednocześnie rozwiązaniem naszego konkursu. Najszybszy w odgadnięciu tożsamości naszego nowego zawodnika był Adrian Chochoł z Krakowa! Adriana prosimy o kontakt mailowy w celu ustalenia adresu do wysyłki. Gratulujemy!

pics by: eSurf.pl

Graham Ezzy nakręcony przez UMI Pictures

// 24 maja 2011, 15:37 // Brak komentarzy » // Ludzie, Team

Mamy przyjemność przedstawić wam pełną wersję materiału o Grahamie Ezzym, której trailer opisywaliśmy już jakiś czas temu na naszym blogu. Całość została nakręcona na Maui przez ekipę UMI Pictures na przełomie lat 2010/2011. Film wzbogacono również komentarzami Leviego Sivera (teamowy kolega z Quatro) i Marka Angulo, którzy od zawsze byli dla Grahama największą inspiracją. Akcja w wykonaniu młodego Ezziego jest na prawdę dobra, pozostaje nam zatem życzyć Wam Miłego oglądania!

source: UMI Pictures; Ezzy Blog

Szkoła trymu z Kuroshem Kianim.

// 9 marca 2011, 15:55 // Brak komentarzy » // Sprzęt, Team, Zawody

Jak powiedział kiedyś Bjoern Dunkerbeck “dobry żagiel otaklowany źle jest jak zły żagiel otaklowany dobrze”. W myśl tej zasady rider wprost z PWA Kurosh Kiani, stworzył cykl porad na temat prawidłowego taklowania sprzętu. Niezależnie od tego czy jesteś rekreacyjnym żeglarzem na freeridowym sprzęcie czy też młodym wilkiem z zacięciem regatowym, znajdziesz tu coś dla siebie, a videoporadnik Kurosha pomoże Ci ustawić swój zestaw tak, że będziesz najszybszy na spocie.

Poniżej znajdziecie intro oraz w linkach kilka słów o żaglach i bomach. Kolejne odcinki już wkrótce. Miłej zabawy!

Kilka słów o masztach
Trym po maszcie
Kilka słów o bomach
Trym po bomie
Trym bomu
Trym listew

Następna porcja porad już wkrótce, a w niej kilka słów o deskach, statecznikach i… footstrapach!

Wieści z Maui

// 6 kwietnia 2011, 10:30 // Brak komentarzy » // Podróże, Team

Kiedy my smacznie, śpimy inni w pocie czoła ciężko harują nad materiałami do przyszłorocznych katalogów. Robercik wraz z Boguszem ostro zabrali się do pracy i są już na dosyć zaawansowanym etapie. Ostatnio trzaskali również fotki żagli freeride. Robercik używał oczywiście desek Quatro - Quada LS 75 i Quada KT 69 oraz Freestyle Wave 95.

photos by: Bogo/ www.sieplywa.pl

Justyna z krainy kangurów

// 12 kwietnia 2011, 14:02 // Brak komentarzy » // Podróże, Team

Dobrze znana wszystkim odwiedzającym polskie (i nie tylko) spoty wave, Justyna Śniady po raz kolejny postanowiła spędzić zimę w Australii. Jak na prawdziwego krejzola przystało nie ma ani chwili na odpoczynek, ogarnia dwie prace na raz, pływa ile wlezie i odwiedza różne spoty. Obiecała nam napisać krótką relację jak tylko znajdzie trochę czasu (trzymamy ją za słowo ;). My czekamy na raport, a dla Was mamy dosyć obszerną galerię zdjęć zgromadzonych dotychczas przez naszą koleżankę w trakcie jej pobytu na południowym wybrzeżu Australii. Poniżej znajdziecie dużo grubych ujęć z wody, zdjęcia z GoPro, trochę klatek lifestylowych (w tym przepyszną potrawę :P), a nawet kilka sytych strzałów z helikoptera! Polecamy również stronę internetową Justyny www.justynasniady.com.

Justynę sponsorują: Quatro, K.A. Sails, Prolimit, Roxy/DC, Red Bull, GoPro, Cockburn Joinery, SPY Optics, Marlow.

photos by: Colin Leonhardt/ www.birdseyeviewphotography.com.au

Live streaming z Oxbow Ride The Sky!

// 12 kwietnia 2011, 15:04 // Brak komentarzy » // Zawody

Jak podał serwis www.continentseven.com, zawody Oxbow Ride The Sky będą relacjonowane na żywo!!! Wszystko za sprawą EpicSessions.tv, która dołączyła niedawno do projektu. ES.tv zapewni nie tylko relację video, ale również bieżące dane z wysokości skoków w czasie rzeczywistym i błyskawicznie uaktualnianą tablicę wyników. Przedstawiciel Epic Sessions nie chciał zdradzać zbyt wielu szczegółów, powiedział jedynie, że cały system pomiarowy oparty jest na najnowszej technologii, znacznie dokładniejszej niż używana dotychczas oraz że owa technologia dostępna będzie już wkrótce na rynku.

Czekamy z niecierpliwością!

oxbow_header

info: www.continentseven.com

Camille Juban na swoim podwórku

// 20 kwietnia 2011, 16:14 // Brak komentarzy » // Ludzie, Team

W tym tygodniu mamy przyjemność przedstawić wam profil Camilla Jubana, młodego zawodnika z Guadelupe, który jest jednym z team riderów Quatro. Camille w krótkim acz ciekawym klipie, kilkoma słowami opisuje początki swojej przygody z windsurfingiem i opowiada o tym co go motywuje do robienia postępów oraz pokazuje to co wszyscy lubimy najbardziej- konkretną akcję na dobrych falach. Materiał zrealizowany został przez ekipę Ploof Video. Zachęcamy do obejrzenia editu i życzymy miłej zabawy!


video by: PloofVideo

Tom Hartmann na Quatro!

// 21 kwietnia 2011, 8:30 // Brak komentarzy » // Ludzie, Team

Z przyjemnością informujemy iż jeden z najlepszych austriackich wavowców Tom Hartmann dołączył do teamu Quatro/Goya. Po 9 sezonach spędzonych na sprzęcie marki Naish nadszedł czas na zmiany. Jak wszyscy wiemy zmiany z reguły są na lepsze ;) Pierwsze opinie Toma na temat nowego sprzętu są nadzwyczaj pozytywne. Warto również wspomnieć iż Tom przetestował całą gamę desek i żagli od wavowych maszyn aż po freeridowe krążowniki.

Bardzo zadowolony z nowego ridera jest również szef dystrybucji i marketingu firm Quatro i Goya- Lalo Goya (zbieżność nazwisk nie jest przypadkowa- to młodszy brat legendarnego Francisco). Lalo skomentował transfer Toma nastepującymi słowami:

“Praca z tak oddanymi windsurferami zawsze była naszym marzeniem i najlepszym sposobem na to by poczuć to niesamowite uczucie i miłość do windsurfingu jakie wkładamy w każdy z naszych produktów. Tom tak jak my jest windsurferem, który pragnie aby nasz sport rósł w siłę wraz z kolejnymi pokoleniami, które będą za nami podążać.”

Gratulujemy Tomowi i życzymy dalszych sukcesów!

photos by: Blue Planet

Z perspektywy Jeroma Houyvet

// 22 kwietnia 2011, 8:30 // Brak komentarzy » // Ludzie

Tym razem postaramy się przybliżyć Wam sylwetkę kolejnego z windsurfingowych fotografów, którzy poza robieniem soczystych zdjęć, lubią też złapać kilka fal na desce z żaglem. Jerome Houyvet bo o nim mowa urodził się w 1970 roku we Francji. Swoją przygodę z windsurfingiem zaczął mając 13 lat natomiast jego romans z fotografią windsurfingową rozpoczął się kilka lat później kiedy to młody Jerome podczas wspólnych wypadów na deskę, zaczął dla zabawy robić zdjęcia swoim kolegom. Wtedy jeszcze nikt się nie spodziewał, że te nieśmiałe początki przerodzą się w sposób na życie.

W 1989 roku Jerome Houyvet rozpoczął 3 letnie studia fotograficzne w Paryskiej Szkole Fotograficznej. Paryż jest jednak na tyle daleko od oceanu, że pierwsze profesjonalne zdjęcia windsurfingowe młody francuz robi dopiero w hali Bercy podczas indoorowego eventu. Okazują się jednak na tyle dobre, że trafiają do jego ulubionego magazynu WIND. W 1992 roku, krótko po ukończeniu szkoły Jerome otrzymuje ofertę pracy we Francuskich Cywilnych Służbach Ratowniczych, które prowadzą akcje ratunkowe we wszelkich możliwych, trudno dostępnych i bardzo wymagających lokalizacjach. Na pracy w Securite Civile spędza 3 lata, zaliczając po drodze imprezę pucharu świata w La Torche, na której spotyka wielu prosów z pierwszych stron branżowych gazet. Daje mu to do myślenia na tyle mocno iż decyduje się poświęcić niszy jaką jest fotografia windsurfingowa. Niecałe 10 dni po pamiętnych zawodach wylatuje na Maui by robić zdjęcia na Aloha Classic. w 1995 roku ostatecznie porzuca pracę w Securite Civile żeby realizować swoje największe życiowe marzenie.

Pierwsze kilka miesięcy na Ho’okipie nie było łatwe, ale ciężka praca opłaciła się w końcu pierwszymi publikacjami i konkretnym startem kariery Jeroma.

Obecnie francuski fotograf jest rozchwytywany prze firmy i zawodników, na dłużej związany jest z grupa Pryde-a, dla której robi materiały promocyjne na stronę i do katalogów sprzętu. Nie zapomniał również o swojej pasji do Windsurfingu, pielęgnowanej wraz z przyjaciółmi na wodzie (Jerome jest na drugim zdjęciu w galerii, sfotografowany podczas ujeżdżania fali) w każdych wolnych chwilach.

Poniżej możecie podziwiać jedne z ciekawszych zdjęć Jeroma, zrobionych na przestrzeni ostatnich lat oraz obejrzeć bardzo ciekawy, dwuczęściowy wywiad, w którym fotograf opowiada między innymi o tym jakiego sprzętu używa do pracy i ile czasu pochłania dobrze wykonana robota. Zapraszamy do oglądania!

photos by: Jerome Houyvet/ www.jeromehouyvet.com
video by: NeilPryde

Finy Delta

// 12 maja 2011, 14:28 // Brak komentarzy » // Sprzęt

Ostatnio na wielu portalach związanych z windsurfingiem pojawiły się newsy o najnowszym koncepcie firmy Maui Ultra Fins- statecznikach delta. Jest to ta sama firma, która dwa lata wcześniej weszła na rynek z nowatorskim kształtem finów wavowych. Obecnie w teamie MUFins pływają między innymi tacy riderzy jak Philip Koester, Robby Swift, Antoine Albeau, Peter Garzke czy Florian Jung.

Kształt nowych stateczników zainspirowany jest skrzydłami myśliwca. producent zapewnia, że deska o wyporności 85 litrów może pływać już z 14cm statecznikiem! Ponadto wstępne testy przeprowadzone przez Keitha Mischa wykazały podobno iż te stateczniki są szybkie, umożliwiają robienie szybkich zwrotów z dobrą kontrolą oraz niespotykany kąt na wiatr.
Ile w tym prawdy? Być może będziemy mogli przekonać się o tym już niedługo.

Pomysł bardzo ciekawy ale moim zdaniem żeby zrewolucjonizować rynek stateczników, ten kształt będzie musiał oferować właściwości dotąd niespotykane w innych shapeach.

Spójrzmy obiektywnie:

Wave- stateczniki do wavu i tak są bardzo krótkie, tym bardziej w twinach czy quadach więc długość nie jest tu żadnym argumentem.

Freestyle- freestylowcy i tak tną swoje kosy na potęgę więc argument długości kolejny raz upada. Nie wiem dokładnie jak to się przekłada na pływanie ale wydaje mi się że duża powierzchnia boczna raczej nie pomoże w tak zwanych sliding moves, ale na FS się nie znam więc bardzo prawdopodobne, że się mylę.

Slalom- również mogę się mylić, ale taki statecznik do slalomu chyba jest po prostu za krótki. Pozostaje też pytanie czy taki kształt będzie generował wystarczająco dużo mocy. Może się również okazać, że przy odpowiedniej długości ten projekt będzie miał więcej zalet niż wad. Krawędź natarcia pod bardzo dużym kątem może pomóc przy osiąganiu większych prędkości maksymalnych (spójrzcie chociażby na stateczniki speedowe gdzie które mają podobne kąty krawędzi natarcia), a większa powierzchnia i pionowa krawędź spływu może być czynnikiem dzięki, któremu zachowany zostanie dobry kąt żeglugi na wiatr. Ponadto na akwenach z dużą ilością zielska w wodzie problem zbierania szuwarów na statecznik przestałby istnieć.

Speed- Tutaj ten kształt może się sprawdzić jak nigdzie indziej dając możliwość bicia rekordów na płytszych akwenach takich jak np. sztuczne kanały.

Co o tym sądzicie? Czekamy na wasze opinie!

source: Keith Misch and Maui Ultra Fins

PWA Podersdorf 2011

// 14 maja 2011, 15:27 // Brak komentarzy » // Zawody

Drugi przystanek touru PWA w sezonie 2011 już za nami. Była to jednocześnie druga w tym roku eliminacja męskiego freestyle-u. Jak to zwykle w Austrii bywa, dwa pierwsze dni nie przyniosły warunków pozwalających na rozegranie choćby jednego heatu, a pogoda zmieniała się z godziny na godzinę  jak w kalejdoskopie. Organizatorzy zawodów mieli jednak na taką ewentualność przygotowany cały plan imprezy z konkursami dla widzów, wywiadami z zawodnikami i projekcjami filmów windsurfingowych czy nocną sesją tow in. Publiczność zdecydowanie nie mogła narzekać na nudę! Trzeciego dnia w końcu pojawił się wiatr. Trochę pogrymasił i podrażnił spragnionych akcji na wodzie freestylowców, pozwalając na rozegranie jedynie trzech heatów. W marginalnych warunkach do dalszej rywalizacji zakwalifikowali się Thijs Westbroek, Mattia Fabrizi, Remko de Zeeuw, Julien Mas, Yarden Meir oraz Adrian Beholz. Czwarty dzień zawodów w Podersdorfie “jak to zwykle bywa” znów nie przyniósł żadnej akcji.

Kolejny dzień eventu przyniósł to czego w Austrii nie spodziewał się nikt- niewiarygodna prognoza na 25- 30 węzłów sprawdziła się co do minuty i wataha wygłodniałych zawodników została spuszczona na wodę. Riderem szczególnie brylującym w tych warunkach był Steven Van Broeckhoven (jego heat finałowy z Kirim Thode znajdziecie poniżej), który szedł jak burza przez kolejne heaty. Już po raz drugi niespodzianką tego sezonu jest zdecydowanie  słabsza forma Gollito Estredo, któremu nie udało się wyeliminować Kiriego Thode. Był tym faktem wyraźnie niepocieszony. Pojedynczą eliminacje wygrał ostatecznie Steven, a Duncan Coombs powiedział, że jego starcie z Kirim było jednym z trzech najlepszych finałów freestyle-u PWA w historii touru!

Ostatni dzień zawodów został zdominowany przez zawodników europejskich, którzy pokazali się z najlepszej strony już w pojedynczej eliminacji. Finalnie całe zawody wygrał Steven Van Broeckhoven odnosząc tym samym swoje pierwsze zwycięstwo w zawodach z cyklu pucharu świata. Ogromnym zaskoczeniem był również heat Daviego Scheffersa z Tonkym Fransem, który zakończył się triumfem Daviego. Jakby tego było mało młody Holender bezlitośnie sklepał również tyłek Gollito Estredo wygrywając starcie z Wenezuelczykiem miażdżącym wynikiem 5:0! Tym samym zakończył zmagania nad austriackim jeziorem na trzecim miejscu podium. Jeszcze bardziej smutny Gollito pierwszy raz od kilku lat musiał zadowolić się miejscem poza pudłem, plasując się w klasyfikacji ogólnej zawodów na 4 pozycji. Finał podwójnej eliminacji rozegrał się pomiędzy Stevenem Van Broeckhovenem i Kirim Thode. Po raz kolejny lepszy był Steven, który zwyciężył decyzją sędziów 3:2. Tricki, które padły podczas tego pojedynku były wręcz nieziemskie- burnery, culo, kono czy chociażby switch stance double funnel! Warto zauważyć iż poziom był bardzo wyrównany i sędziowie do ostatniej chwili nie wiedzieli komu przyznać zwycięstwo.

Ostateczne wyniki zawodów:

1 Steven Van Broeckhoven

2. Kiri Thode

3. Davy Scheffers

4. Jose Gollito Estredo

5. Taty Frans

Impreza w Podersdorfie dowiodła, że europejczycy nie muszą się obawiać rywali z cieplejszych rejonów świata i są w stanie walczyć z nimi na równym poziomie.

Oficjalna stronę zawodów znajdziecie pod tym adresem- www.surfworldcup.at

Dzisiaj wystartowała kolejna w tourze eliminacja slalomu tym razem w koreańskim Ulsan. Bieżąca relacja już wkrótce!

Zachęcamy jeszcze do obejrzenia finałowego heatu Kiri vs. Steven.

photos by: John Carter/ PWA
video by: www.continentseven.com

Slalom PWA w Ulsan 2011 dzień 1, 2 i 3

// 17 maja 2011, 8:15 // Brak komentarzy » // Zawody

To już piąty sezon pod rząd, w którym najlepsi slalomowcy ścigają się w koreańskiej miejscowości Ulsan. Jak zwykle bywa na azjatyckich eventach z cyklu pucharu świata, nie obyło się bez hucznej ceremonii otwarcia z udziałem wszystkich lokalnych oficjeli, pokazami tańca, koncertami i bankietem. Jimmy Diaz świetnie wpasował się w otoczenie siedząc wśród włodarzy Ulsan w garniturze, z fryzurą a’la Jackie Chan (drugie zdjęcie w galerii, gdzie jest Jimmy? :P). Na szczęście po uroczystościach oraz rejestracji zawodników, zostało jeszcze trochę czasu na akcję.

Udało się rozegrać 4 z 5 zaplanowanych na ten dzień heatów (heat numer 3 został powtórzony drugiego dnia zawodów). Po 4 rozegranych seriach w klasyfikacji nie było niespodzianek i większość riderów z czołówki przeszła dalej. W pierwszej eliminacji kobiet najlepiej spisała się Valerie Arrighetti, zaraz za nią była Sarah Quitta Offringa natomiast z trzecią lokatą na koncie zakończyła dzień Fanny Aubet.

Po oficjalnej części rozegrany został jeszcze fun race dla widowni, którego zwycięzcami zostali Ludovic Jossin i Morane Demont.

Drugi dzień regat przyniósł konkretny wiatr do ścigania i przy szkwałach do 25 węzłów rozegrało się rozstrzygnięcie niedokończonej, pierwszej rundy wyścigów floty męskiej. Bjoern Dunkerbeck wraz z Antoinem Albeau po pierwszej eliminacji uplasowali się na pierwszym i drugim miejscu. Dobrze radził sobie Arnon Dagan, który w tej serii zgarnął 3 pozycję w finale wygranych (video poniżej). Steve Allen wygrał finał loosersów.

Druga eliminacja slalomowych regat w Korei to lekki szok (i to chyba nie tylko dla nas) gdyż większość z faworytów znalazła się poza finałem wygranych! Finian Maynard, Bjoern Dunkerbeck, bliźniacy Moussilmani czy Ben Van Der Steen musieli zadowolić się finałem looserów, który pozostaje jeszcze nie rozstrzygnięty. Lekkim zaskoczeniem było również zwycięstwo Pierra Mortefona w drugiej eliminacji (film poniżej). Zaraz za nim w finałowym heacie drugiej serii dojechali Cyril Moussilmani i Antoine Questel. Warto zwrócić uwagę na fakt iż Antoine Albeau zakończył ów heat na szóstej pozycji! Na rozegranie finałów damskiej floty niestety zabrakło wiatru.

Jak to zwykle bywa w niektórych częściach świata wiatr lubi płatać figle. Ten koreański nie należy do wyjątków i trzeciego dnia regat postanowił trochę powagarować. Organizatorzy jak zwykle na taką ewentualność zaplanowali wywiady z zawodnikami. Na stronie PWA jest między innymi dosyć ciekawa rozmowa z Bjoernem na temat nowego przedsięwzięcia w jakie się ostatnio zaangażował. Link do wywiadu znajdziecie tutaj.

Klasycznie możecie również śledzić wydarzenia w Ulsan na oficjalnej stronie touru.

Standardowo polecamy również obejrzenie standardowo rewelacyjne zdjęcia autorstwa Johna Cartera (przyjrzyjcie się zdjęciu z Joshem i Micą, którzy przy swoich gabarytach w koreańskiej knajpce wyglądają jak na placu zabaw dla dzieci :).

Dzisiaj 4 dzień regat, a wraz z jego zakończeniem kolejna relacja na naszym blogu. Zapraszamy do śledzenia newsów również na naszym facebooku.

photos by: John Carter/ PWA

Pierwsze zawody American Windsurfing Tour w Waddell Creek

// 18 maja 2011, 15:45 // Brak komentarzy » // Zawody

w dniach 5-8 maja odbyły się pierwsze zawody z cyklu American Windsurfing Tour. O tych zawodach pisaliśmy już z resztą wcześniej na naszym blogu przy okazji pierwszych oficjalnych zapowiedzi amerykańskiego touru. Pierwsza edycja rozegrała się w Kalifornijskim Waddell Creek. Jak sami możecie zobaczyć na relacjach video, spot jest pierwszej klasy i ma do zaoferowania na prawdę piękne fale. Miejsówka jest zdecydowanie godna pozazdroszczenia. System sędziowania został rozwiązany w systemie classic- 3 najlepsze fale i 2 najlepsze skoki. Taka decyzja nie dziwi biorąc pod uwagę warunki panujące na pierwszym przystanku AWT.

Santa Cruz Classic - Day 1

Tak jak się spodziewaliśmy, do pierwszej imprezy zarejestrowało się bardzo wielu świetnych zawodników. Udział wziął w nich między innymi Kevin Pritchard, który postanowił zrezygnować tymczasowo ze slalomu i zaangażować się bardziej w promocję windsurfingu w USA, gdzie wbrew pozorom ten sport jest dużo mniej popularny niż w Europie! Nie zabrakło również legend naszego ukochanego sportu takich jak Francisco Goya, Josh Stone czy Whit Poor. Na liście startowej we flocie amatorów oraz flocie kobiet pojawiały się również polsko brzmiące nazwiska takie jak na przykład Brian Rapacz, Esteban Winiarski czy Natasha Kowalski. Z bardziej znanych riderów wystartowali również Camille Juban, Francisco Porcella, Bernd Roediger, Keith Teboul, Morgan Noireaux, Tyson Poor, Fabrice Beaux i Kai Katchadourian.

Santa Cruz Classic - Day 2

Zawodnicy podzieleni zostali na grupy pro, amatorów, kobiety, youthów i mastersów. Pierwszego dnia puszczono heaty youthów (z obsada w postaci na przykład syna Josha Stone-a, Harleya Stone-a). Mimo lekkiej niedowiewki chłopaki pokazali rzetelne manewry robiąc przy tym niezłe widowisko. Drugi dzień zawodów upłynął pod znakiem pojedynczej eliminacji prosów i podwójnej eliminacji youthów (która ostatecznie zakończyła się 3 dnia zawodów). 4 dzień to już finał podwójnej eliminacji prosów w kategoriach seniorów i mastersów.

Santa Cruz Classic - Day 3

Ostatecznie we flocie pro zwyciężył raczej mało znany w Europie rider Nathan Mershon, drugi był Kevin Pritchard, a trzeci legendarny Francisco Goya. Najlepszym mastersem okazał się Brian Caseiro, najlepszym youthem Bernd Roediger, kobiecą rywalizację zdominowała Ingrid Larouche (druga w klasyfikacji amatorów wśród 33 mężczyzn!), najlepszym amatorem natomiast został wybrany Eric Sorensen.

Santa Cruz Classic - Day 4

Zachęcamy do obejrzenia filmów z zawodów okraszonych komentarzami Matta Pritcharda, Josha Stone-a i innych. Następny przystanek touru, który oczywiście również zrelacjonujemy już 16 czerwca w Oregonie na spocie Pistol River.

movie and photo source: American Windsurfing Tour

Śmietanka riderów na Ho’okipie

// 17 maja 2011, 23:45 // Brak komentarzy » // Ludzie, Podróże

Jak wszyscy wiemy zima jest na Maui okresem, w którym z racji sesji zdjęciowych do katalogów na wyspę zjeżdżają się najwięksi windsurfingowi kozacy tego świata. Zobaczyć tylu wymiataczy na raz w akcji to nie lada gratka. Wie o tym również Pete Wurster dzięki, któremu możemy podziwiać jak fale ujeżdżają najlepsi. Poniżej możecie obejrzeć pełen zapierającej dech w piersiach akcji, krótki film autorstwa Petera. My po raz pierwszy obejrzeliśmy go 2 dni temu i do dziś zbieramy szczęki z podłogi! Zdecydowanie polecamy!

source: Pete Wurster

PWA Ulsan 2011 dzień 4

// 18 maja 2011, 8:15 // Brak komentarzy » // Zawody

Czwarty dzień regat slalomowych w Ulsan przebiegł pod znakiem oczekiwania. Niestety mimo dających nadzieję na wyścigi szkwałów, ostatecznie nie odbył się żaden heat. Zawodnicy zeszli co prawda na wodę ale wiatr cały czas spadał poniżej wymaganych 7 węzłów nie dając szans na jakiekolwiek przetasowanie w klasyfikacji zawodów. Standardowo już w takim wypadku odbyły się wywiady. Bardzo ciekawą rozmowę z Joshem Angulo na temat jego dobrej formy, inspiracji do startów w slalomie i planów przeprowadzki do… Bostonu, możecie przeczytać tutaj. Nie mniej ciekawe były wywiady z Pierrem Mortefonem i Antoinem Questelem, które z kolei znajdziecie tutaj. Event w Korei ma też swoją oficjalną stronę internetową www.pwaulsan.com. Poniżej jeszcze kilka zdjęć z czwartego dnia, a już dzisiaj piąty dzień regat. Trzymajcie rękę na pulsie!

photos by: John Carter/ PWA

Uwaga konkurs!!!

// 20 maja 2011, 9:30 // Brak komentarzy » // Sklep, Team

Mamy zaszczyt poinformować że od dzisiaj eSurf.pl ma nowego team ridera! Z tej okazji przygotowaliśmy mały konkurs dla lubiących zagadki. Pierwsza osoba, która odgadnie kto dołączył do Roberta Bałdygi i Karola Bogaleckiego by ujeżdżać deski Quatro, wygra nowiutką parę linek trapezowych MFC! Dla ułatwienia przedstawiamy Wam poniżej dwa zdjęcia nowego członka naszego teamu. Odpowiedzi nadsyłajcie na adres sklep@eSurf.pl z tytułem “konkurs eSurf.pl”. Wynik konkursu ogłoszony zostanie wkrótce, w oficjalnym newsie o nowym zawodniku na naszym blogu. Miejcie oczy szeroko otwarte!

PWA Ulsan 2011 dzień 5

// 19 maja 2011, 9:35 // Brak komentarzy » // Zawody

Po dwóch dniach przerwy JinHa Beach nawiedził w końcu wiejący z siłą od 7 do 20 węzłów wiatr co oznaczało, że można było dokończyć serię wyścigów z drugiego dnia regat. Do rozegrania zostały między innymi looser final mężczyzn oraz oba finały kobiet. Na pierwszy ogień poszedł finał męskiej floty. Bjoern Dunkerbeck na metę dojechał w nim pierwszy, zapewniając sobie tym samym w drugiej eliminacji 9 miejsce. Następnie rozegrano finałowy heat kobiet, w którym zwyciężyła Lise Vidal przed Sarą Quittą Offringą i Valerie Arrighetti, która z kolei trzecim miejscem w drugiej eliminacji umocniła swoją pozycję w klasyfikacji ogólnej zawodów.

Warunki w trakcie piątego dnia nie były łatwe, a na trasie wyścigu wiatr był bardzo szkwalisty i nierówny (różnice dochodziły do 15 węzłów), dobór sprzętu był przez to bardzo ważny. Nic dziwnego, że dobrze radzili sobie bardziej doświadczeni zawodnicy jak Peter Volwater, który przez całą trzecia eliminację przeszedł jak burza zbierając pierwsze miejsca  i jedynie błąd w trzynastym heacie przeszkodził mu w dotarciu do finału. Tym razem musiał się zadowolić pierwszym miejscem w finale przegranych. Podobnego błędu udało się uniknąć Benowi Van Der Steenowi, który w finale wygranych trzeciej rundy, zgarnął pierwsze miejsce. Zaraz za nim na mecie zameldowali się Antoine Albeau i będący w świetnej formie Cyril Moussilmani. Bjoern Dunkerbeck i Micah Buzianis zaliczyli w finale falstarty. Poniżej mozecie obejrzeć pełen finał wygranych trzeciej eliminacji nakręcony przez continent seven.

Trzecia eliminacja kobiet znów została zdominowana przez Lise Vidal co jednak nie zachwiało pierwszej pozycji Valerie Arrighetti w klasyfikacji ogólnej. Systematycznie dobre miejsca zbiera również Sarah Quitta Offringa. Słabiej niż zwykle zaprezentowała się tym razem Alice Arutkin.

Udało się również rozegrać prawię całą czwartą serię wyścigów męskiej floty. Doskonałą formę potwierdził Pierre Mortefon (dwa drugie miejsca w swoich heatach), Peter Volwater (1 i 2 miejsce), Ben Van Der Steen (dwa pierwsze miejsca w heatach)  i Finian Maynard (również dwa pierwsze miejsca). W czwartej kolejce pozostał do rozegrania jeszcze tylko jeden heat, który rozstrzygnie kto obok Steva Allena, Jimmiego Diaza, Antoina Albeau i Rossa Williamsa stanie do finału wygranych, a kto będzie walczył o miejsca w biegu loosersów.

Z niecierpliwością czekamy na rezultaty dzisiejszego dnia zawodów, mając przy tym nadzieję, że warunki dopiszą. Na koniec jeszcze standardowa porcja zdjęć autorstwa Johna Cartera.

photos by: John Carter/ PWA

Edit Jordana Reida z AWT w Kaliforni

// 18 maja 2011, 20:47 // Brak komentarzy » // Zawody

Jordan Reid podesłał swoja relację z Santa Cruz Classic będącego pierwszym przystankiem American Windsurfing Tour. Naszym zdaniem bardzo fajny edit nakręcony w zupełnie innym stylu niż oficjalne materiały video, ale równie ciekawy. Miłego oglądania!

AWT Santa Cruz from Jordan Reid on Vimeo.

VANS Pass The Bucket ze Stephenem Murrayem

// 19 maja 2011, 12:56 // Brak komentarzy » // Ludzie

Jak pewnie większość z nas wie, sport wyczynowy to nie tylko zawody, sława, pieniądze i treningi, ale i kontuzje, walka z przeciwnościami losu, a nawet z samym sobą. Czasem niestety ta walka nie kończy się na wygraniu z kontuzją i kontynuowaniu kariery, a jak pokazują niektóre sytuacje (chociażby wypadek na rafie Baptista Gosseina, po którym został dożywotnio sparaliżowany), jeden pozornie mały błąd może sprawić, że nie tylko powrót do sportu, ale i do normalnego życia, może okazać się niemożliwy. Przypadek Stephena Murraya jest jednak niezbitym dowodem na to, że samemu mogąc niewiele zdziałać fizycznie, można innym dać od siebie bardzo wiele.

Vans Pass The Bucket jest cyklem krótkometrażowych filmów dokumentalnych o niebywałych ludziach, którzy mimo ogromnych życiowych problemów postanowili się nie poddawać i przekazać swoje doświadczenie oraz wielkie pokłady pozytywnej energii by pomagać innym. Seria obecnie liczy sobie kilka odcinków, które będziemy przedstawiać wam co dwa tygodnie.

Pierwszy odcinek zadedykowany jest brytyjskiej gwieździe BMX Racingu, Stephenowi Murrayowi, który po ciężkim wypadku w trakcie zawodów zapadł w śmierć kliniczną i został sparaliżowany od szyi w dół. Na uwagę zasługuje fakt iż Stephen jest samotnym ojcem wychowującym dwójkę dzieci. Obecnie prowadzi on wraz z przyjaciółmi i rodziną fundację Stay Strong, której stronę po polsku znajdziecie pod adresem www.staystrong.pl. Można tam przeczytać historię tego wspaniałego ridera, dowiedzieć się jaka jest misja jego fundacji oraz kupić za pośrednictwem sklepu internetowego odzież i gadgety z logiem Stay Strong. Zdecydowanie Polecamy! Strona jest również dostępna w języku angielskim pod adresem www.staystrong.co.uk.

Już za dwa tygodnie kolejny odcinek tym razem z legendą deskorolki Tonym Alvą w roli głównej, a poniżej możecie obejrzeć film ze Stephenem z serii Pass The Bucket, który niesie ze sobą piękne przesłanie: “If You think there is nothing left, reach inside and dig deeper!”.

source: Stephen Murray/ Stay Strong, Vans

PWA Ulsan 2011 dzień 6

// 20 maja 2011, 9:30 // Brak komentarzy » // Zawody

Szósty dzień zawodów w koreańskim Ulsan już za nami. Warunki na szczęście znów dopisały dostarczając wiele emocji zarówno widzom jak i zawodnikom. Jako, że z powodu kaprysów wiatru nie obyło się bez rozgrywania eliminacji na raty, również szósty dzień wyścigów musiał rozpocząć się od puszczenia zaległych heatów. Do rozegrania zostały bieg numer 14 oraz oba finały (do których od razu przejdziemy). Bardzo ciekawie było w finale wygranych. Zacięta walka toczyła się do ostatnich metrów, a najlepsza ósemka tej eliminacji stawiła się na mecie w następującej kolejności: Dunkerbeck, Albeau, Volwater, Allen, Maynard, Van Der Steen, Diaz i Williams. W finale looserów pierwsze trzy lokaty zgarnęli Julien Quentel, Cyril Moussilmani i Arnon Dagan. Winners final numer 4 znajdziecie poniżej.

W kobiecej flocie prawie bez zmian, winners final wygrała Valerie Arrighetti, zaraz za nią do mety dojechały Sarah Quitta Offringa i Morane Demont. Ciekawostką jest, że Alice Arutkin musiała zadowolić się 1 miejscem… w finale przegranych gdyż nie udało jej się zakwalifikować w czwartej eliminacji do finału wygranych!

Po dokończeniu wyścigów z piątego dnia przyszedł czas na kolejna eliminację. Wiatr współpracował na szczęście na tyle dobrze, że udało się rozegrać ją w całości. Poziom regat jest na prawdę jest na prawdę wyrównany o czym mogą świadczyć częste przetasowania w finałach wygranych/przegranych. Bardzo dobry dzień miał znany polskim kibicom Alberto Menegatti, który nie tylko dotarł do finału wygranych, ale też zdobył w nim czwartą lokatę osiągając tym samym swój najlepszy rezultat w tych zawodach. Dobrą formę kolejny raz potwierdził Josh Angulo, który przez eliminację przeszedł bez większych problemów zajmując na przemian w kolejnych heatach pierwsze i drugie miejsca, by ostatecznie zgarnąć najwyższe miejsce w finale wygranych (video poniżej). Drugie miejsce w finale tej serii należy do Bjoerna Dunkerbecka, który między innymi dzięki temu wysunął się na prowadzenie w klasyfikacji ogólnej zawodów. Przebłysk miał również Micah Buzianis, który w tym finale dojechał trzeci. Co było niemałym zaskoczeniem, w finale A piątej kolejki, zabrakło Antoina Albeau. Wraz z Antoinem w finale B pojechała prawie cała obsada finału wygranych z poprzedniej rundy- Peter Volwater, Ben Van Der Steen i Steve Allen. Chłopaki chyba lubią się ze sobą ścigać ;)

Kobiety nie miały tyle szczęścia do wiatru i udało się puścić im jedynie dwa heaty. Alice tym razem się zreflektowała i do finału wygranych weszła z drugiego miejsca. Najlepsza w swoim wyścigu była za to Sarah Quitta Offringa. Pozostały skład finału A kobiet również jest bez większych niespodzianek.

Dzisiaj ostatni dzień zmagań na JinHa Beach. Czy Bjoern utrzyma prowadzenie? Jak poradzą sobie dziewczyny? O ile warunki dopiszą, odpowiedzi powinniśmy poznać już za kilka godzin. Klasycznie mamy dla was jeszcze kilka dobrych fot od Johna Cartera oraz filmów z finałów prosto od continent seven. Polecamy również komentarz Bjoerna na temat tegorocznych zawodów w Ulsan.

photos by: John Carter/ PWA

Corey Jones poskramia monstra w Margaret River

// 20 maja 2011, 1:54 // Brak komentarzy » // Ludzie, Podróże, Team

Mamy dla was krótki film team ridera Goyi, Coreya Jonesa z jego wycieczki do Margaret River w Australii. Fale, które ujeżdżał Corey są wręcz monstrualne co jednak absolutnie nie przeszkodziło mu w zrobieniu kilku mega stylowych zawijek. Polecamy!


source: Guenter Clementi

PWA Ulsan 2011 podsumowanie. Dunki o krok przed Antoinem!

// 24 maja 2011, 13:28 // Brak komentarzy » // Zawody

Ostatni dzień regat w Ulsan nie obfitował w wiatr, a tym samym organizatorzy postanowili zakończyć zawody. Po raz kolejny potwierdziło się, że konsekwentne zbieranie dobrych miejsc jest kluczem do sukcesu, a na najwyższym poziomie nawet najdrobniejszy błąd może kosztować zwycięstwo. Tak oto dzięki solidnym wynikom w kolejnych heatach, Bjoern Dunkerbeck wygrywa drugą imprezę slalomową PWA w tym sezonie. Co ciekawe jego przewaga nad drugim w Korei Antoinem Albeau wyniosła zaledwie 0,6 punkta! Nowością w tym roku jest również Josh Angulo na trzecim miejscu podium. Pierwsza piątka slalomu mężczyzn wygląda następująco:

1. Bjoern Dunkerbeck
2. Antoine Albeau
3. Josh Angulo
4. Pierre Mortefon
5. Ben Van Der Steen

Jak widać w pierwszej piątce znaleźli się również zawodnicy, którzy do tej pory nie osiągali tak wysokich wyników w klasyfikacji. Czyżby w slalomie szykowała się powoli zmiana warty?

W kobiecej rywalizacji bezkonkurencyjna okazała się Valerie Arrighetti, która od początku zawodów nie dała swoim rywalkom cienia wątpliwości co do tego, kto stanie na najwyższym schodku pudła w Ulsan. Zaraz za nią uplasowała się Lise Vidal, która do tej pory nie odnosiła wiekszych sukcesów w slalomie PWA. Trzecia zawodniczka regat to również reprezentantka młodego pokolenia, Sarah Quitta Offringa. Sarah tym samym kontynuuje swoja drogę po tytuł mistrzyni slalomu kobiet (prowadzi obecnie w klasycikacji ogólnej). Oto pierwsza piątka kobiet:

1. Valerie Arrighetti
2. Lise Vidal
3. Sarah Quitta Offringa
4. Alice Arutkin
5. Fanny Aubet

Już za tydzień kolejny przystanek touru (slalom) na Costa Bravie, a tymczasem mamy dla was kilka zdjęć Johna Cartera z ostatniego dnia eventu.

Photos by: John Carter/ PWA

Kuba raportuje z Fuerty

// 24 maja 2011, 13:41 // Brak komentarzy » // Team

Po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją Kuba wraca do startów w PWA, do których zdecydował się przygotować na kanaryjskiej wyspie Fuertaventura. Postanowił też napisać dla nas raport, który znajdziecie poniżej.

Minęło trochę czasu od mojego ostatniego wpisu. Ostatni raz miałem przyjemność zaprezentować Wam mój film z Tarify. To była jesień 2010 roku. Co wydarzyło się od tamtego czasu? Czemu tak długo nie pisałem? Czy w ogóle pływałem? Od czego tu zacząć…

Problemy z ręką uniemożliwiły mi starty w pucharze Świata na wyspach kanaryjskich w sezonie 2010 i tak na prawdę sezon dla mnie był skończony zanim się zaczął… nie licząc występu w Podersdorfie. Ostatnią eliminacją były zawody na Sylcie w Niemczech ale tam tez nie wystartowałem bo tak się złożyło że akurat w tym terminie mogłem do końca wyleczyć rękę. Potem nastąpiła zima i negocjacje ze sponsorami na temat przyszłego sezonu. Wtedy też podjąłem decyzje…

Wybrałem miejsce i od kwietnia tego roku jestem mieszkańcem jednej z wysp kanaryjskich a mianowicie Fuerteventury! Na te chwile wiem ze będę tu na pewno rok. Co później i w jakim wymiarze dopiero zadecyduje.

Więc teraz skoncentruje się na czym będzie polegał mój wyjazd na Fuerte. Przede wszystkim chciałbym podziękować swoim dotychczasowym sponsorom i tym którzy wspierają mnie i w tym sezonie. Będę dalej pływał na deskach RRD, żaglach Simmer Style oraz używał osprzętu Da Kine. Te firmy po dwóch latach kontuzji dalej wspierają moje pływanie i to dzięki nim mogę Wam dostarczać informacji z Fuerty!

Do nowych firm dołącza Go Pro – producent najlepszych zdalnych kamer HD, przez co moje relacje na pewno będą wzbogacone o nowe ujęcia a dobry materiał będzie zawsze obrabiało, edytowało i uzbrajało w efekty specjalne JFK Studio!

No dobrze ale co z tą Fuerta? A więc przede wszystkim od tego miesiąca wznowie nadawanie dla Was Freestyle Podcasts! Formuła całego programu będzie zmieniona na coś w rodzaju: od windsurferów dla windsurferów i to Wy będziecie mieli czynny udział w tematach jakie będą poruszane w kolejnych odcinkach. Każdy odcinek będzie podzielony na kilka części czyli: wywiad, tip and tricks z zakresu freestyle, porady dotyczące podróży, wasze pytania oraz jakaś nowinka ze świata windsurfingu. Na pewno wszystko będzie bardziej zrozumiałe kiedy wyemitujemy pierwszy odcinek. Na pewno już teraz możecie wysyłać do mnie swoje propozycje co chcielibyście znaleźć we freestyle podcast na kuba@pol288.com

Ponadto jeżeli ktoś z Was jest na fuercie lub wybiera się na Fuerte i chciałby wziąć udział w szkoleniu, chciałby nauczyć się swojego ulubionego manewru lub po prostu podszkolić się to jestem dostępny na prywatne lekcje i kursy. To będzie również nowa zakładka na stornie nazwana „Lessons” gdzie będę zamieszczał najświeższe informacje ze szkoleń oraz o nadchodzących szkoleń.

To by było na tyle. Przesyłam Wam teraz kilka zdjęć z ostatnich sesji. Już niedługo pierwszy „nowy” odcinek „Freestyle Podcasts”.

Zapraszam do śledzenia!

Życzymy Kubie owocnych treningów i udanych startów!

photos by: Gosia Kosmowska

Marshall Waves Experience z Keithem Teboulem

// 24 maja 2011, 13:58 // Brak komentarzy » // Info, Ludzie

Shaper Quatro Keith Teboul, postanowił połączyć siły z Martynem Dali, właścicielem firmy czarterującej łodzie i organizować kilkudniowe wycieczki windsurfingowe na wyspy Marshalla. Warto wspomnieć iż spot ten znany jest między innymi z The Windsurfing Movie II. Do dyspozycji klientów są dwie ponad dwudziestometrowe łodzie, pełne prowiantu oraz wszelakiego sprzętu niezbędnego do uprawiania sportów wodnych. Co ciekawe, zakwaterowanie również jest na statkach! Poniżej znajdziecie krótki film kręcony na wyspach oraz kilka zdjęć. Może po obejrzeniu reklamówki ktoś z Was skusi się na taką wycieczkę :)

source: Deep Fried TV