Jakub Kosmowski o filmie Four Dimensions
// 9 października 2009 // Bez kategorii
Moją pierwszą styczność z filmem Four Dimensions miałem w tym roku ok Maja kiedy usłyszałem pierwsze informacje od Andre Paskowskiego o rozpoczęciu produkcji która miała być dowodem na to że można zrobić nowy film windsurfingowy który nie będzie kolejnym zlepkiem klipów. Na początku dość sceptycznie podchodziłem do całego zamieszania.
Kiedy w sierpniu zobaczyłem oficjalną zapowiedz filmu mocno zmieniłem zdanie. Trailer był niesamowity i nakręcony techniką która jeszcze nie była użyta w filmach windsurfingowych. Pomijając efekty rodem z dwóch filmów Aarona Hadlowa, sam montaż był świetny tak samo jak jakość obrazu która powalała.
Jak się później okazało najlepsze miało dopiero zostać pokazane. Akcja filmu rozgrywa się w czterech lokalizacjach. Pozo, Egipt, Cabo Verde oraz Maui. Czterech zawodników nowej daty którzy pokazują najlepsze manewry w najbardziej hardcorowych warunkach. To tylko w skrócie to czego możemy się spodziewać po tym filmie. Duża część materiału jest kręcona przy użyciu dwóch helikopterów.
Film jest podzielony na kilka części przedstawiających sylwetki zawodników i warunki w jakich pływają… Sam film trwa 40 minut ale na płycie DVD mamy zamieszczone w sumie 120 minut materiału razem z dodatkami między innymi wszystkie wcześniejsze produkcje Andre Paskowskiego jak: Stacked, Samba czy 2for ten.
Z mojego punktu widzenia to jest pozycja obowiązkowa tak samo jak The Windsurfing Movie. Four Dimensions wyznacza inny etap w produkcji filmów windsurfingowych i miejmy nadzieje ze to dopiero początek i już niedługo będziemy mogli się cieszyć produkcjami na miarę filmów snowboardowych czy deskorolkowych. Na pewno zadanie jest dużo cięższe ze względu na warunki w jakich kreci się poszczególne sceny ale jak widać po tym filmie jest to do wykonania. Polecam wszystkim!
Film Four Dimensions już teraz dostępny jest na www.esurf.pl wraz z całą kolekcją czapek oraz t-shirtów.












